sobota, 8 czerwca 2013

Rozdział 2

AMY

Oglądałam zdjęcia z wczorajszej sesji . Efekt był niesamowity! Ale to tylko jednorazowa sytuacja . Nie chce w przyszłości wkroczyć na dywan modelingu. Ale cieszę się że Ella miała okazja stworzyć swoje własne portfolio . Na dzisiaj jestem umówiona z Natashą , przychodzi do mnie na noc . Sarah już zapomniała o Justinie i żyje teraźniejszością . 

- Hej mała , co robisz? - spytała Sarah 
- Oo cześć już wstałaś ? 
- No tak jestem umówiona. ; )
- Tak ? To fajnie . Jak ma na imię ?
- Poznasz go niedługo .!
- Lecę , pa!
- Leć , pa!

W między czasie mama wróciła z Egiptu . Moja mama jest modelką , póki uroda jej na to pozwala . Zazdroszczę sobie takiej mamy . Mozę nie zawsze jest na miejscu , ale jest kochana. 

- Żyje ktoś w tym domu ? 
- Mama?!
- Jeszcze tak . 

Pobiegłam szybko się przywitać. 

- Gdzie Sarah . ?
- Tu i tam . 
- To znaczy?
- Stęskniłam się . 
- Haha , no to się cieszę że o mnie jeszcze pamiętasz!
- Dziś przychodzi do mnie Natasha na noc . 
- Oo a Ella ?
- Spędziłam z nią wczoraj pół dnia!
- Rozumiem. 

Nie pokaże mamie zdjęć z tej sesji . Jeszcze pomyśli że na poważnie biorę ten cały modeling , ale ja nie mam ochoty się w to mieszać . Spędziłyśmy z mamą calutki dzień . Byłyśmy na zakupach , na pizzy - choć mama tego nie lubi , ale czego się nie robi dla dzieci ? Wróciłyśmy do domu około godziny 18.30 a o 19.00 przyszła Natasha . Obżerałyśmy się , lodami , słodyczami itp . Oglądałyśmy filmy  , śmiałyśmy się razem . Ja i Natasha rozumiemy się bez słów , nigdy się nie kłóciłyśmy .

- Słyszałam . - powiedziała Natasha 
- Co ?
- Ella + Justin + twoja siostra 
- Eee tam . Pozamiatane . 
- Zabawa historia
- Nom , co jak dla kogo . 

Poszłyśmy spać . Następnego dnia , obudziłam się o godzinę wcześniej od Natashy . Sprawdziłam telefon . Dostałam sms'a od *** *** *** . ' Pilnie musimy się spotkać . Pizza Hut . 12.00 ' Kto to ? Czego chce ? No ale poszłam tam .Dochodziłam już do Pizza Hut i zobaczyłam moją mamę z jakimś gościem . Całowali się! Już nie wiedziałam co mam sobie myśleć . Weszłam do knajpy. Nie wiedziałam z kim się mam spotkać . Rozejrzałam się dookoła. No i znalazłam! Justina Biebera . Uśmiechał się gdy mnie zobaczył . Usiadłam przy stole 

- Czego ?
- Może najpierw hej ? 
- Hej . 
- Dziwnie zaszło z tym . Sorry. 
- Okej . Zjemy coś ? Głodna jestem . 
- Łołoło! Głodomorka ?
- ... i zła . 
- Co jest ?
- Tobie się nie muszę chyba spowiadać ?
- Zabawna jesteś . 

JUSTIN

Nie spotkałem z nią żeby ją przeprosić , tylko poderwać . Wtedy jak odkryła mój romans i jak nikczemnie na mnie patrzyła . To mi się spodobało . Jet bardzo ładna ,mądra . Podobała mi się nawet wtedy kiedy spotykałem się z Sarah . Co tam! Chyba nie zaszkodzi zagadać nie ? 

- Zabawna ? Nikt mi nigdy tego nie mówił . 
- No to ja mówię 
- Dziękuję - zaśmiała się . 
- Słyszałem że byłaś na jakiejś sesji ?
- No popatrz ja te plotki się szybko roznoszą! 
- Widziałem parę zdjęć . 
- Skąd ?!
- Moja mama prowadzi wszystkie sesje w tej agencji . Zerknąłem . Bosko!
- Yhym.
- Jezu no uśmiechnij się! 
- Jesteś śliczna , inteligentna , odpowiedzialna . 
- Do czego zmierzasz ?

No i to pytanie mnie zwaliło z nóg! 

- Może kiedyś , wyskoczymy gdzieś do kina ?
- Może nie ?
- Oj no!
- Dobra . Wiesz jakoś straciłam apetyt . Cześć .
- Mam twój numer!
- Wspaniale , możesz usunąć .!

ALEX 

Przegiął . Nie ma wstydu czy co ? Najpierw na moją siostrę potem na Ell a teraz na mnie . NIE! Dobra zostawiam to na boku . Moja mama ma romans a ja msze wyczaić o co tu chodzi . Poszłam do domu Sarah o dziwo była w domu , nigdzie się nie włóczyła. Musiałam jej powiedzieć w końcu to też jej mama . 

- Siostra ? 
- Nom ? 
- Nakryłam mamę na zdradzie.
- Na czym ? Co ?!
- Wszystko się chrzani!

Nagle mój telefon zaczął dzwonić na wyświetlaczu pojawił się TATA.

- Świetnie , wspaniały moment! 
- Odbierz! 

Tak też zrobiłam . 

- Tak ?
- No cześć Amy , jest tam koło ciebie mama ?
- Nie a czemu pytasz ?
- Muszę z nią porozmawiać , to ważne . 
- No to zadzwoń to niej . 
- Nie odbiera . 
- Dobra zajmę się tym , pa .
- Papa skarbie . 

Właśnie miałam wychodzić z domu żeby szukać mamy a ona przyszła . 

- Jestem! 
- To dobrze , tata się do ciebie dobija - powiedziałam
- Rzeczywiście 
- Nie słyszałaś 
- No nie , trudno . Jutro mam sesję u Pattie Mallette . 

_____________________________________________________
 Jest i 2 ! KOMENT !


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz