AMY
Była 9.00 , wstałam ,doprowadziłam się do porządku . Potem usiadłam przed telewizorem gdy nagle do domu weszła moja siostra i jej ' zbuntowany chłopak '
- Siema młoda będę na górze z Jusem .
- Ta . ok .Gdzie byłaś całą noc . ?
- Nie wierze że jesteśmy rodziną .
Powiedziała że się do mnie nie przyznaje i poszła z tym swoim kochasiem na górę!
Ja włączyłam TV . Siedziałam tak i się leniłam ok . 30 min . Nagle usłyszałam tłuczenie szkła, dochodziło to z góry z pokoju Sarah . Jezu! Co się tam dzieję ? Już nie wiedziałam co robić . Miałam iść tam do nich na górę i powiedzieć im żeby się opanowali gdy nagle , ze schodów zbiegł Justin .
- Emm ... co wy robicie ?!
- Cześć Am. - powiedział
Pobiegłam na górę do Sarah. Zastałam ją cała zapłakaną . Nigdy jej nie wiedziałam w takim stanie. Zapłakana a jej pokój wyglądał tak jakby splądrowany przez złodziei .
Jest totalnie nie odpowiedzialna .
- Sarah! Co tu się stało ?
- Dupek! Zdradza mnie na lewo i prawo .
- Co?! Justin ? Z którym jesteś szczęśliwa od 1.5 roku .
- Byłam! Siostra nie życzę ci takiego chłopaka .
- Zrobię ci herbatę .
- Dobrze . Dziękuję .
Zaniosłam jej herbatkę . Wypiła i usnęła . Ja natomiast zadzwoniłam do Elli . Musiałam się wyrwać z tego domu wariatów.
- Heej.! Masz czas gdzieś wyskoczyć ?
- Jasnee. za 30 min w PIZZA HUT ?- spytała mnie .
- Tak . Powiadom Natashę .
Ubrałam się i wyszłam . Co za palant z tego Justina . Żal mi mojej siostry. Okropna sytuacja . Dupek! Szla i szłam aż w reszcie doszłam . Zauważyłam tylko Ell. Szybko pobiegłam , przywitałyśmy się i zaczęłyśmy rozmowę od zbliżającej się matury . Straszna gaduła z tej mojej Elli .
-Jeej! Strasznie przeżywam te matury . - zaczęła
- Tak.
- Oo zapomniałam powiedzieć że Natasha nie przyjdzie bo wyjechała po za miasto .
- Aa szkoda .
Gadałyśmy i gadałyśmy aż w końcu postanowiła pokazać mi zdjęcie swojego nowego chłopaka . Normalnie news tygodnia . Ella & Justin . Aż mnie wygięło . Aha! Więc to z moją przyjaciółką Justin zdradzał Sarah .
- Meeega ciacho . Będzie tu za chwilę . Poznasz go!
- Super! haha . - powiedział przez sarkazm .
Przyszedł a ja zaczęłam grę . O jej przywitali się tak czule że aż się rzygać chciał . Blee!
-Justin ? To jest moja przyjaciółka Amy . - powiedziała Ell
Jus od razu stracił uśmiech . Ja wręcz przeciwnie uśmiechałam się szeroko . Zaczęliśmy rozmawiać .
- Co tam u cb Justin ? - zapytałam
- Bywało lepiej .
- Ojj nie bądź taki skromny .
- O co ci chodzi ?
- Dobrze wiem że zdradzałeś moja siostrę z Ellą .
Ell wpadła w złość .
- O czym ona mówi Justin?! - spytała zła
- Nie denerwuj się skarbie .
- Nie , nie , nie . To koniec . - powiedziała ściszonym głosem i wyszła trzaskając drzwiami . On stał i się patrzył na mnie . Ja cały czas się uśmiechałam .
- No ja już zrobiłam swoje . Miłego dnia!
- Am poczekaj .
- Powiedziałam miłego dnia .
Drogą powrotna dostałam sms'a . 1 nowa wiadomość od : Ella ' między nami zgoda ? ' odpisałam : ' tak ; )' Byłam na nią trochę zła , oczywiście , ale ona nie wiedziała na czym stoi . Nie mogę ją o to obwiniać nie wiedziała że Justin miał wcześniej moją siostrę . Ale co mam zrobić ? Powiedzieć Sarah że Justin zdradzał ją z moją najlepszą przyjaciółką ? Ell nie miała by już wstępu do naszego domu . Postanowiłam nic nie robić , zachowywać się naturalnie . Może kiedyś sama się dowie ? Gdy weszłam domu nikogo nie zastałam ani mamy , ani ojca , ani przede wszystkim Sarah.
Ale znalazłam kartkę na stole . ' Wyszłam załatwić sprawę . Nie martw się o mnie .Sarah ' Sprawę ? Ehę . Kazała się nie martwić więc tak zrobię . Rodzice w pracy więc mogłam liczyć tylko na siebie . Zadzwonił dzwonek do drzwi . Zerknęłam przez wizjer . Ella! Ooo! Szybko się pocieszyła . Dobra dosyć . Wpuściłam ją .
- Jutro mam sesje , idziesz mi pokibicować ?
- Sesję na co .?
- Fotograficzną , zaczynam tworzyć portfolio i wkraczam w karierę modelingu .
- Łaa! Szybko się pocieszyłaś!
- Przestań dobrze ? Justin to przeszłość a ja chcę mieć z tobą normalne kontakty .
- No wiem . Ja też .
Zaczęłyśmy się śmiać . <haha> wszystko było tak ja dawniej .
- To co idziesz ?
- Niee, idź sama .
- Czemu będzie fajnie!
- To nie dla mnie.
- Ojej no dobrze wyślę ci zdjęcia z sesji , ok ?
-Jasne że ok!
Ella została u mnie jeszcze następne 2 h . Wygłupiałyśmy się . Robiłyśmy zdjęcia . Ella zaczęła mówić że jestem bardzo fotogeniczna .
- Byłabyś świetną modelką .! - powiedziała Ell
- Co takiego ? haha
- No tak ! Pójdź ze mną jutro na tą sesję.
Pomyślałam nad tym przez 5 min . Może to faktycznie dobry pomysł ?
- No niech będzie.
- Yes! Dziękuję.
- O której ?
- Jutro , 11.00.
- No dobrze .
- Dobra to ja już się będę zbierała. Idź spać po będziesz miała wory pod oczami ! Hahahaha!
- Tak jasne.
Po czym wyszła ja poszłam wsiąść szybki prysznic i włączyłam laptopa. Chciałam sprawdzić co się dzieje w internecie. Weszłam na facebooka . Potem poszłam spać. Obudziłam się o 10.00 , szybko zjadłam śniadanie , potem umyłam się oraz ubrałam .
Wyszłam z domu ok . godziny 10.30 i skierowałam się w stronę agencji modelek . Ella już tam na mnie czekała . Była zestresowana .
- No hej! Jesteś nareszcie.
- Spokojnie złość piękności szkodzi .
- Bardzo śmieszne . Haha .
Jakaś kobieta wyszła z jakiegoś pokoju i powiedziała :
- Ella Smith , sesja zdjęciowa na godzinę 11.00 !
- Tak to ja. - zatwierdziła swoją obecność .
Weszła , pozwolili wejść razem z nią . Efekt zdjęć był naprawdę genialny. 1 zdjęcie . Tak po kolei . Sesja zakończyła się o 12.00 . Kobieta zwróciła się potem w moją stronę .
- Przepraszam a może ty spróbujesz .?
- Jaa.?!
- Tak , świetnie się prezentujesz.
- Dziękuję m nie wiem czy powinnam .
- Spróbuj Amy! - krzyknęła Ella.
- No dobrze parę zdjęć , chyba nie zaszkodzi .
Dobrze mi szło . Nawet genialnie
___________________________________________
KOMENTUJCIE!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz