sobota, 8 czerwca 2013

Rozdział 1

AMY 

Była 9.00 , wstałam  ,doprowadziłam się do porządku . Potem usiadłam przed telewizorem gdy nagle do domu weszła moja siostra i jej ' zbuntowany chłopak ' 

- Siema młoda będę na górze z Jusem . 
- Ta . ok .Gdzie byłaś całą noc . ?
- Nie wierze że jesteśmy rodziną . 

Powiedziała że się do mnie nie przyznaje i poszła z tym swoim kochasiem na górę! 
Ja włączyłam TV . Siedziałam tak i się leniłam ok . 30 min . Nagle usłyszałam tłuczenie szkła, dochodziło to z góry z pokoju Sarah . Jezu! Co się tam dzieję ? Już nie wiedziałam co robić . Miałam iść tam do nich  na górę i powiedzieć im żeby się opanowali gdy nagle , ze schodów zbiegł Justin . 

- Emm ... co wy robicie ?!
- Cześć Am. - powiedział 

Pobiegłam na górę do Sarah. Zastałam ją cała zapłakaną . Nigdy jej nie wiedziałam w takim stanie. Zapłakana a jej pokój wyglądał tak jakby splądrowany przez złodziei . 
Jest totalnie nie odpowiedzialna . 

- Sarah! Co tu się stało ?
- Dupek! Zdradza mnie na lewo i prawo . 
- Co?! Justin ? Z którym jesteś szczęśliwa od 1.5 roku . 
- Byłam! Siostra nie życzę ci takiego chłopaka .
- Zrobię ci herbatę . 
- Dobrze . Dziękuję . 

Zaniosłam jej herbatkę . Wypiła  i usnęła . Ja natomiast zadzwoniłam do Elli . Musiałam się wyrwać z tego domu wariatów. 

- Heej.! Masz czas gdzieś wyskoczyć ?
- Jasnee. za 30 min w PIZZA HUT ?- spytała mnie .
- Tak . Powiadom Natashę . 

Ubrałam się i wyszłam . Co za palant z tego Justina . Żal mi mojej siostry. Okropna sytuacja . Dupek! Szla i szłam aż w reszcie doszłam . Zauważyłam tylko Ell. Szybko pobiegłam , przywitałyśmy się i zaczęłyśmy rozmowę od zbliżającej się matury . Straszna gaduła z tej mojej Elli . 

-Jeej! Strasznie przeżywam te matury . - zaczęła 
- Tak. 
- Oo zapomniałam powiedzieć że Natasha nie przyjdzie bo wyjechała po za miasto . 
- Aa szkoda . 

Gadałyśmy i gadałyśmy aż w końcu postanowiła pokazać mi zdjęcie swojego nowego chłopaka . Normalnie news tygodnia . Ella & Justin . Aż mnie wygięło . Aha! Więc to z moją przyjaciółką Justin zdradzał Sarah . 

- Meeega ciacho . Będzie tu za chwilę . Poznasz go! 
- Super! haha . - powiedział przez sarkazm .

Przyszedł a ja zaczęłam grę . O jej przywitali się tak czule że aż się rzygać chciał . Blee! 

-Justin ? To jest moja przyjaciółka Amy . - powiedziała Ell

Jus od razu stracił uśmiech . Ja wręcz przeciwnie uśmiechałam się szeroko . Zaczęliśmy rozmawiać . 

- Co tam u cb Justin ? - zapytałam
- Bywało lepiej . 
- Ojj nie bądź taki skromny . 
- O co ci chodzi ? 
- Dobrze wiem że zdradzałeś moja siostrę z Ellą . 

Ell wpadła w złość . 

- O czym ona mówi Justin?! - spytała zła 
- Nie denerwuj się skarbie . 
- Nie , nie , nie . To koniec . - powiedziała ściszonym głosem  i wyszła trzaskając drzwiami . On stał i się patrzył na mnie . Ja cały czas się uśmiechałam . 

- No ja już zrobiłam swoje . Miłego dnia!
- Am poczekaj . 
- Powiedziałam miłego dnia . 

Drogą powrotna dostałam sms'a . 1 nowa wiadomość od : Ella ' między nami zgoda ? '  odpisałam : ' tak ; )' Byłam na nią trochę zła , oczywiście , ale  ona nie wiedziała na czym stoi . Nie mogę ją o to obwiniać nie wiedziała że Justin miał wcześniej moją siostrę . Ale co mam zrobić ? Powiedzieć Sarah że Justin zdradzał ją z moją najlepszą przyjaciółką ? Ell nie miała by już wstępu do naszego domu . Postanowiłam nic nie robić , zachowywać się naturalnie . Może kiedyś sama się dowie ? Gdy weszłam domu nikogo nie zastałam ani mamy , ani ojca , ani przede wszystkim Sarah. 
Ale znalazłam kartkę na stole . ' Wyszłam załatwić sprawę . Nie martw się o mnie .Sarah ' Sprawę ? Ehę . Kazała się nie martwić więc tak zrobię . Rodzice w pracy więc mogłam liczyć tylko na siebie . Zadzwonił dzwonek do drzwi . Zerknęłam przez wizjer . Ella! Ooo! Szybko się pocieszyła . Dobra dosyć . Wpuściłam ją . 

- Jutro mam sesje , idziesz mi pokibicować ? 
- Sesję na co .?
- Fotograficzną  , zaczynam tworzyć portfolio i wkraczam w karierę modelingu . 
- Łaa! Szybko się pocieszyłaś!
- Przestań dobrze ? Justin to przeszłość a ja chcę mieć z tobą normalne kontakty . 
- No wiem . Ja też . 

Zaczęłyśmy się śmiać . <haha> wszystko było tak ja dawniej . 

- To co idziesz ? 
- Niee, idź sama . 
- Czemu będzie fajnie!
- To nie dla mnie. 
- Ojej no dobrze wyślę ci zdjęcia z sesji , ok ?
-Jasne że ok!

Ella została u mnie jeszcze następne 2 h . Wygłupiałyśmy się . Robiłyśmy zdjęcia . Ella zaczęła mówić że jestem bardzo fotogeniczna . 

- Byłabyś świetną modelką .! - powiedziała Ell
- Co takiego ? haha 
- No tak ! Pójdź ze mną jutro na tą sesję.

Pomyślałam nad tym przez 5 min . Może to faktycznie dobry pomysł ?

- No niech będzie. 
- Yes! Dziękuję. 
- O której ?
- Jutro , 11.00.
- No dobrze . 
- Dobra to ja już się będę zbierała. Idź spać po będziesz miała wory pod oczami ! Hahahaha!
- Tak jasne. 

Po czym wyszła ja poszłam wsiąść szybki prysznic i włączyłam laptopa. Chciałam sprawdzić co się dzieje w internecie. Weszłam na facebooka . Potem poszłam spać. Obudziłam się o 10.00 , szybko zjadłam śniadanie , potem umyłam się oraz ubrałam .  
Wyszłam z domu ok . godziny 10.30 i skierowałam się w stronę agencji modelek . Ella już tam na mnie czekała . Była zestresowana . 

- No hej! Jesteś nareszcie.
- Spokojnie złość piękności szkodzi . 
- Bardzo śmieszne . Haha .

Jakaś kobieta wyszła z jakiegoś pokoju i powiedziała :

- Ella Smith , sesja zdjęciowa na godzinę 11.00 !
- Tak to ja. - zatwierdziła swoją obecność . 

Weszła , pozwolili wejść razem z nią . Efekt zdjęć był naprawdę genialny1 zdjęcie . Tak po kolei . Sesja zakończyła się o 12.00 . Kobieta zwróciła się potem w moją stronę .

- Przepraszam  a może ty spróbujesz .?
- Jaa.?!
- Tak , świetnie się prezentujesz. 
- Dziękuję m nie wiem czy powinnam .
- Spróbuj Amy! - krzyknęła Ella.
- No dobrze parę zdjęć , chyba nie zaszkodzi . 

Dobrze mi szło . Nawet genialnie

___________________________________________
KOMENTUJCIE!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz